Jak powszechnie już wiadomo w Polsce mamy duże złoża gazu zawartego w skałach łupkowych a dokładniej łupkach ilastych. Przyjrzyjmy się co na to media (przypadkowe artykuły):
Ogrzewnictwo.pl:
“Zamiast węgla, ropy i gazu. Energia z łupków bitumicznych. Jednym z surowców energetycznych o znikomym udziale w światowej produkcji energii elektrycznej i cieplnej są łupki bitumiczne. Tymczasem chociaż ich spalanie sprawia duże trudności techniczne, w Europie znajduje się region, w którym są one od dawna podstawowym paliwem dla energetyki. W Estonii, bowiem o tym kraju mowa, czynne są dwie największe elektrownie na świecie opalane łupkami bitumicznymi. Warto zatem zapoznać się z historią i problemami związanymi z wykorzystaniem tego rzadko stosowanego surowca energetycznego.” wiecej
Polityka.pl:
“Wyciskanie gazu. Wielki worek ze światowymi zapasami surowców energetycznych opróżnia się. Gdy sięgnąć doń głębiej, okazuje się, że jest w nim więcej, niż sądzono. Na przykład gaz uwięziony w złożach, które od niedawna potrafimy eksploatować. Trudno uwierzyć, ale jeszcze 60 lat temu naturalny gaz ziemny, rozpalający ostatnio polityczne emocje do białości, był uważany za surowiec o niewielkim znaczeniu, wręcz przeszkadzający w eksploatacji ropy naftowej. Metanu, który jest głównym jego składnikiem, używano w gospodarstwach domowych nieopodal pól gazowych, w znikomym stopniu interesowały się nim zakłady przemysłowe. Szybko się to zmieniło, gdy przekonano się o zaletach tego czystego paliwa i zaczęła rozrastać się sieć rurociągów.” wiecej
Tvp.info:
“Czy eksploatacja gazu ze skał łupkowych mogłaby pomóc polskiej gospodarce? PGNiG uważa, że nie i woli kupować gaz w Rosji. Odmiennego zdania są Amerykanie, którzy agresywnie wchodzą na nasz rynek wydobywczy. Jak szacują w polskich złożach łupkowych na które dostali koncesje, może być nawet 1,4 bln m sześć. surowca. Tymczasem PGNiG rodzimymi pokładami zainteresowane nie jest, mimo że wydobycie gazu jest dużo tańsze niż jego import” więcej
TVN24:
“Oto łupek – nasza gazowa nadzieja. Mamy łupki ale nie umiemy z nich korzystać. Mamy łupki, wiemy gdzie ich szukać, ale brakuje nam technologii, by wydobywać z nich gaz – wyjaśnia w TVN24 główny geolog kraju, wiceminister środowiska Henryk Jacek Jezierski. Technologię mają za to Amerykanie, na dodatek szacują, że gazu w tej postaci u nas może być nawet na sto lat.” więcej
Money.pl:
“Gazprom: Gaz łupkowy zmieni światowy rynek. Gazprom przyznał, że wzrost wydobycia gazu z niekonwencjonalnych złóż w Stanach Zjednoczonych może radykalnie zmienić cały światowy rynek gazowy i zagrozić takim strategicznym projektom rosyjskiego koncernu, jak zagospodarowanie gigantycznego złoża gazowego paliwa Sztokman, na Morzu Barentsa.” więcej
Oto kilka moich wniosków nie dotyczących powyższych artykułów:
1. Mamy w Polsce sporo własnego gazu.
2. W obecnej chwili nie do końca wiemy jak go wykorzystać.
3. Pewne wpływowe siły polityczne i biznesowe kombinują jak na tym zarobić lub jak kto woli nie stracić.
4. Brakuje nam własnej technologii pozwalającej na wykorzystanie naszego bogactwa naturalnego.
5. Powinno się rozpocząć intensywne prace badawcze nad naszą polską technologią pozyskiwania gazu z łupków.
7. Powinno się patrzeć bardzo uważnie na ręce ludziom, którzy odpowiadają lub będą odpowiadać za losy polskiego gazu.
8. Nie wolno pozwolić na to aby prywatne interesy sprawiły, że Polska straci swoją szansę na duży rozwój.
9. Odpowiednie zajęcie się tą sprawą przez nas wszystkich (Polaków) może dać nam wolność energetyczną i rozwój gospodarczy.
10. Niektóre media nie są wolne od manipulacji. Kolejny powód by nie pozwolić na planowaną cenzurę Internetu.
Czuję, że jeszcze powrócę do tego tematu…
