Ty wiesz…
I’ll be waiting for You, so if You come here
You’ll find me – I promise…
Noc Kapuły = Noc Świętojańska = Sobótka
” Noc Kupały związana jest z letnim przesileniem Słońca i wypada w noc z 21 na 22 czerwca. Można powiedzieć, że to wręcz rozpustne (przez palce patrzono na pary znikające w lesie niby w poszukiwaniu kwiatu paproci zwanego ”Perunowym kwiatem”) święto płodności, miłości, a oprócz tego ognia, wody, słońca, księżyca i innych sił wychwalanych w pogańskich wierzeniach. Rozpalano wielkie ogniska, które miały mieć magiczną moc oczyszczającą, chroniącą od demonów. Panny puszczały wianki z magicznych ziół na wodę rzeki. W dole czekali chłopcy, którzy te wianki wyławiali, a wracając do zgromadzenia identyfikowali właścicielkę wianka jako swoją przyszłą żonę. Chrześcijaństwo podjęło próbę asymilacji tego święta i związało go z postacią Jana Chrzciciela (stąd nazwa – kupała, od kąpieli; kąpiel chrzcielna). Udało się. Znów pogaństwo w chrześcijańskim sosie święciło triumfy przez wieki (…) Tak czy inaczej Sobótka, czy też Noc Kupały to stare, pogańskie święto znane nie tylko w Polsce ale i w Skandynawii. Walentynki to nic innego jak katolicka legenda o kolejnym świętym. “
żródło: http://www.obyczaje.org.pl
:*